poniedziałek, 17 marca 2014

Tanie i dobre kosmetyki, które zawsze goszczą w mojej kosmetyczce



Pewnie nie każda z Nas dysponuje olbrzymi kwotami pieniędzy, przeznaczonych na kosmetyki.
Za to każda z Nas oczekuje, że dany produkt świetnie się sprawdzi i okaże się naszym kolejnym
ulubionym. Mam na to radę. Przetestowałam już dosyć dużo kosmetyków drogeryjnych, które
każda z Was z łatwością może dostać i wybrałam kilka tych, do których zawsze wracam,
i które ani razu mnie nie zawiodły. Postawiłam sobie próg cenowy >15zł.


Krem do rąk z Isany z 5% mocznikiem zna każda blogerka (a przynajmniej powinna!). To moje
pierwsze opakowanie, ale na ten moment mogę przyrzec, że nie ostatnie. Za sprawą niesamowitego
składnika, którym jest mocznik, krem pozostawia nasze dłonie starannie nawilżone i gładkie.
Jego cena to ok. 5zł i jest dostępny w każdym Rossmanie (aktualnie ma nową szatę graficzną).

Garnier Ultra Doux to moje odkrycie lutego. Odżywka, która naprawdę działa. Pisałam już jej
recenzję TUTAJ. Tania, włosy dobrze się układają, są miękkie i lśniące. Niczego więcej mi nie trzeba.

BeBeauty micelarny żel nawilżający to mój kolejny, nieodłączny ulubieniec. Żele z tej firmy są naprawdę
delikatne i całkiem dobrze radzą sobie nawet ze zmywaniem makijażu. Nie dają uczucia ściągnięcia
i nie podrażniają. Są również bardzo wydajne. Ich koszt to ok. 5zł.

Krem nawilżający matujący 25+ - mimo tego, że nie mam nawet 20 lat, ten krem jest moim
wybawcą. Ma bardzo lekką konsystencję. Dobrze nawilża, koi i lekko matuje naszą buzię. To mój
drugi słoiczek i na pewno nie ostatni. Możecie go dostać w Hebe za 9,99zł :) Zapraszam do recenzji,
która znajduje się TUTAJ 


Golden Rose jest moją ulubioną (obok Essie) firmą, z której kupuję lakiery do paznokci. Golden Rose
jest nie tylko bardzo tanią firmą, ale również oferującą kosmetyki bardzo dobrej jakości. Lakiery bez
problemu utrzymują się 3 dni bez uszczerbku. Dostępna jest szeroka gama kolorów, w której każda
z Was z pewnością znajdzie nie jeden odcień w swoim typie. Szczególnie polecam Wam serię Rich
Color, która bogata jest dodatkowo w bardzo precyzyjny  i gruby pędzelek rodem z Essie.

Cienie Inglot to mój must have wśród cieni. Nie wyobrażam sobie bez nich mojej kosmetyczki. Jeden
wkład kosztuje 10zł, większe kwadraciki są chyba po 13zł (poprawcie mnie, jeśli źle piszę). Cienie
są baardzo wydajne, nie osypują się, łatwo się z nimi pracuje, nie ma problemu z blendowaniem.
Gama kolorystyczna również jest baardzo bogata i z pewnością zaspokoi każdą z Was.

Eveline Fiberlast - po porażce z One by One Maybelline i innej próbie tuszu Hean, zrozumiałam
fenomen tuszu Fiberlast. Jest tania, świetnie podkręca i wydłuża rzęsy, nie osypuje się i jest wydajna.
Ma idealną, silikonową szczoteczkę. Minusem może być dostępność, bo ja ją widziałam tylko
w Hebe i zawsze kupuję ostatnią sztukę. Tusz kosztuje 14,99zł. Recenzja TUTAJ

Eyeliner z Wibo przełamał moją bolączkę związaną z linerem w formie pędzelka. Tutaj pędzelek
jest cieniutki i łatwo się nim pracuje. Ma intensywny, czarny kolor i trzyma się cały dzień. Jego
koszt to ok. 7zł.

Ostatnim produktem jest zmywacz do paznokci z Isany. Dobry i tani. Czy muszę coś więcej pisać ?


Pytanie do Was :
Jakie są Wasze sposoby na rozjaśnianie kolorów Waszych włosów ? Mam oczywiście na myśli
włosy farbowane. Będę wdzięczna, jeśli poradzicie mi, w jaki sposób mogę uzyskać jaśniejszy
kolor. Wszystkie chwyty dozwolone !



18 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten krem z Isany i Ziaji, oba spisują się świetnie i często po nie sięgam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię odżywkę Garnier i żel do mycia twarzy z Biedronki.
    Moje włosy delikatnie rozjaśnił szampon z Garniera do włosów blond :)

    OdpowiedzUsuń
  3. lakiery z Golden Rose to moje ulubieńce :) zmywacz również lubię zresztą jak większość tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że weszłam w Twój gust :)

      Usuń
  4. lakiery z GR bardzo lubię tak samo żel BeBeauty z Biedronki . Krem z Isany mam chyba ten nowy z 5,5% mocznikiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiedziałam, że w tej nowej wersji zwiększono zawartość mocznika :) Dzięki za info :)

      Usuń
  5. krem ziaja 25+ dla mnie jest kompletnym bublem przez toksyczny skład o którym pisałam na blogu

    OdpowiedzUsuń
  6. Cienie z Inglota najlepsze na świecie! :)
    Wszyscy dookoła chwalą tę odżywkę z garniera, a ja nie byłam z niej zadowolona ;/ męczyłam się z nią strasznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Isana spoko firma!:D

    co do włosów nie mam żadnego pomysłu-ja rozjaśniałam swoje naturalne i efekt był o wiele szybszy i mniej nizszczył mi włosy,jednak jak chcesz uzyskac jaśniejszy kolor na farbowanych to nie mam pojecia :(

    http://sayhitocosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się co do kremu i zmywacza, odżywka też uwielbiałam ale z wcześniejszym składem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam tylko zmywacz i żel z BeBeauty :) Reszty kosmetyków nie miałam, ale mam je na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam większość z tych produktów i również sobie chwalę, jak np. cienie z Inglota (tak, kwadraty kosztują 13zł), ostatnio pokochałam lakiery z serii Color Rich - jestem nimi oczarowana :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę w końcu zakupić tą odżywkę z Garniera bo jest wszechobecnie zachwalana i chyba tylko ja nie miałam z nią styczności :P

    OdpowiedzUsuń
  12. hej
    jestem pierwszy raz na Twoim blogu ale dołączam do grona obserwatorów :)
    fajnie piszesz o kosmetykach :D
    zapraszam również do siebie sissi1910.blogspot.com :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam ten krem z Ziai bo świetnie nawilża, matuje i wygładza :)
    a ten eyeliner z Wibo jest genialny i mega tani :)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za każdy dodany komentarz i miłe słowo.
Na pewno odwiedzę Twojego bloga.
Na każde zadane mi pytania odpowiadam pod komentarzem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety